Kod produktu: 760769
Wystaw opinię o produkcie
Wykrzywnik twarzy
Wykrzywnik twarzy to niegramatyczne cierpienie. Bunt wobec kruchej, szklanej rzeczywistości, ekshibicjonistyczna historia o próbie akceptacji, sposobach radzenia sobie z bezsilnością, gniewem i smutkiem. Przestrzeń na swobodne przeżywanie cierpienia niemile widzianego w dobie przymusu szczęścia. Cierpienia, które w czasach zdominowanych przez samorozwój powoduje poczucie winy.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest Ksiegarnia Muza. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Koszty dostawy wybranego produktu
-
DHL Punkt Odbioru 9,00 zł
-
Orlen Punkt Odbioru 9,90 zł
-
DPD Punkt Odbioru 12,00 zł
-
InPost Paczkomat 12,90 zł
-
Kurier DHL 15,99 zł
-
Dostawa kurierem DHL zamówienie POWYŻEJ 149 zł - GRATIS 15,99 zł
-
Odbiór Gdańsk Galeria Madison Darmowa
-
Odbiór Gdańsk ul.Długie Ogrody 11 Darmowa
-
Odbiór Gdańsk ul.Grancarska 33 Darmowa
-
Dostawa w Trójmieście , zamówienia powyżej 149 zł dostawa gratis 9,99 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Opis produktu
Wykrzywnik twarzy to niegramatyczne cierpienie. Bunt wobec kruchej, szklanej rzeczywistości, ekshibicjonistyczna historia o próbie akceptacji, sposobach radzenia sobie z bezsilnością, gniewem i smutkiem. Przestrzeń na swobodne przeżywanie cierpienia niemile widzianego w dobie przymusu szczęścia. Cierpienia, które w czasach zdominowanych przez samorozwój powoduje poczucie winy.
To historia przemocy. O poszukiwaniu tożsamości szaleńca, metaforze choroby psychicznej i nowotworowej, rozbitych talerzach na głowie bezbronnego dziecka. O kryzysie wiary w popękanych ustach ateisty i rozmowach z Bogiem, który staje się artystą malującym czarne plamy na kręgosłupie. Podmiot liryczny ma połamane kości, przecinki i średniki, ale idzie dalej. Przecież najbardziej na świecie chce unikać szpitali i skrycie wierzy w bezwarunkową, trudną miłość, która pozwala przetrwać w sytuacji granicznej.
Ta miłość i to pisanie stają się tratwą ratunkową. Płyniemy na niej sami, ale skoro statki rozbijają się każdego dnia zostawiamy trochę miejsca dla innych. Jednak czy to wszystko ma znaczenie, jeśli składnia nie wierzy w siebie i chowa się pod kołdrą?
*
Odświeżony, gwałtowny i zapalczywy, lingwizm, albo jak chce autorka ortografizm: patrzę na świat w perspektywie ortograficznej. Ale nie wychodzi z tą swoją irytacją na ulicę, raczej zamyka się w domu, który bardzo by chciała mieć. Nie chodzi o gry słowne i słodkie wodzenie za nos, zbyt wiele traum jest do wypowiedzenia. No to poetka wypowiada. Być może znajdą się chętni, by jej w tej drodze towarzyszyć. Ja wytrwałem do końca. Z pożytkiem i przeczuciem niewątpliwej zmiany: oto w naszej poezji nadchodzi nowe. Karol Maliszewski
EAN: 9788368243239