Kod produktu: 440147
Wystaw opinię o produkcie
Ogrody
Rajski poranek zaczyna się od gdakania kur i piania koguta, które dobiega przez uchylone okno na piętrze domu babci Heleny. Jaskrawe słońce wdziera się przez niciane firanki, rozlewa się smugą na drewnianej podłodze. To widzę najpierw, gdy tylko otwieram oczy. Nie, podłogę widzę dopiero wtedy, kiedy podnoszę głowę i opieram się na łokciu. Widzę prostokątny drewniany stół na toczonych nogach, z szufladką pośrodku, i dwa obite bordowym pluszem fotele.
Zapytaj o produkt
Administratorem danych osobowych jest Ksiegarnia Muza. Przetwarzamy je w celu przesłania odpowiedzi na zapytanie. Więcej informacji dotyczących przetwarzania danych osobowych znajduje się w polityce prywatności.
Udostępnianie karty produktu
Koszty dostawy wybranego produktu
-
DHL Punkt Odbioru 9,00 zł
-
Orlen Punkt Odbioru 9,90 zł
-
DPD Punkt Odbioru 12,00 zł
-
InPost Paczkomat 12,90 zł
-
Kurier DHL 15,99 zł
-
Dostawa kurierem DHL zamówienie POWYŻEJ 99 zł - GRATIS 15,99 zł
-
Odbiór Gdańsk Galeria Madison Darmowa
-
Odbiór Gdańsk ul.Długie Ogrody 11 Darmowa
-
Odbiór Gdańsk ul.Grancarska 33 Darmowa
-
Dostawa w Trójmieście , zamówienia powyżej 99zł dostawa gratis 9,99 zł
Cena dostawy dotyczy tego produktu (w wybranym wariancie - jeśli dotyczy). Może się ona zmienić po dodaniu innych produktów do koszyka.
Opis produktu
To widzę najpierw, gdy tylko otwieram oczy. Nie, podłogę widzę dopiero wtedy, kiedy podnoszę głowę i opieram się na łokciu. Widzę prostokątny drewniany stół na toczonych nogach, z szufladką pośrodku, i dwa obite bordowym pluszem fotele. Widzę szezlong, na którym piętrzą się koce i poduszki, i dębową toaletką z lustrem, dokładnie naprzeciwko mojego łóżka, pomiędzy dwoma oknami. Pod ścianą, obok sporej trzydrzwiowej szafy stoi kaflowy piecyk, w którym zimą dziadek rozpala ogień. Ale teraz jest lato, albo może wiosna, piecyk stoi zimny i zakurzony. Wysoka drewniana rama łóżka trochę przesłania mi widok na pokój. Łóżko jest ogromne, przepastne i głębokie, sprężyny materaca skrzypią, a kiedy wieczorem zasypiam pod ciężką pierzyną, mam wrażenie, że zapadam się w czeluść. Ale to dobrze, bo mogę się w tym wielkim łóżku schronić przed nocą. Noc na wsi jest trochę straszna, nie ma za oknem latarni, świeci tylko księżyc, a cisza jest zupełna, w oddali gdzieś tylko czasem zaszczeka pies
EAN: 9788395286476